Z powodu wyjątkowego formatu filmu "THE BRUTALIST" ceny na ten seans są wyjątkowe, więcej informacji w kasie kina.
W połowie filmu 15 min przerwy.
Uciekając z powojennej Europy, wizjonerski architekt László Toth przybywa do Ameryki, aby odbudować swoje życie, swoją pracę i małżeństwo z żoną Erzsébet po tym, jak w czasie wojny został zmuszony do rozstania przez zmieniające się granice i reżimy. Samotny w obcym, nowym kraju, László osiedla się w Pensylwanii, gdzie bogaty i wybitny przemysłowiec Harrison Lee Van Buren dostrzega jego talent do budowania. Ale władza i dziedzictwo mają swoją cenę...
"THE BRUTALIST" - 10 NOMINACJI do OSCARÓW®
Najlepszy film
Najlepszy reżyser (Brady Corbet)
Najlepszy aktor (Adrien Brody)
Najlepszy aktor drugoplanowy (Guy Pearce)
Najlepsza aktorka drugoplanowa (Felicity Jones)
Najlepszy scenariusz oryginalny
Najlepszy montaż
Najlepsze zdjęcia
Najlepsza muzyka
Najlepsze scenografia
Już nie biorę heroiny, bo mnie po niej strasznie boli tyłek. Laszlo Toth 04-02-2025, 17:25 Okazało się że Ludwig Mies van der Rohe był żydem ;-)
Film monumentalny i długi, ociera się o artyzm, ale częściej o fałsz i banał. Dla ludzi mających jakiekolwiek pojęcie o architekturze jest wiele bzdur i głupot związanych z tematem. Pomysł był dobry, ale scenariusz obraża inteligencję widza, a sam film nakręcony niechlujnie. Pełno tu pomysłów z cyklu "ciemny lud to kupi". Już na początku filmu, kiedy bohater jedzie autokarem, w 1947 r. niebo przecinają smugi odrzutowców. Szkoda czasu, kręcimy, może nikt nie zauważy! Zaraz się okazuje że Tubular Steel Chair nie zaprojektował Mies van der Rohe, ani Marcel Breuer, ani Mart Stam, tylko László Toth! SERIO!?! Architektura jest tu tylko sztafażem, na domiar złego zupełnie niezrozumianym przez autorów filmu. Nie da się w tydzień zrobić biblioteki! Na deszczówkę nie buduje się podziemnych katedr! Żelbetowego słupa 100x100 cm nie zbroi sie 6 drutami ∅12 mm. Powstała budowla jest banalna, przypomina raczej Pałac Kultury i Nauki odarty ze zdobień, niż projekt brutalistyczny. Zabawy ze światłem znali już budowniczowie katedr. Całość ma wymowę taką że wszyscy dybią na żyda! Żyd kradnie, pije, bierze narkotyki, zdradza żonę, ale to nie jego wina! Winni są goje! Przecież on jest z narodu wybranego. Nie dziwię się że taki propagandowy produkcyjniak zyskał poparcie w Hollywood, wspierającym syjonistyczny mit swoich ojców-założycieli.
Nie wystarczą szczere chęci; Z betonu bata nie ukręcisz! Walter Gropius 04-02-2025, 11:58
|